
Weto prezydenta wobec nowelizacji przepisów regulujących opodatkowanie fundacji rodzinnych stało się jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich miesięcy w obszarze prawa podatkowego. Decyzja ta ma istotne znaczenie zarówno dla fundatorów, beneficjentów fundacji rodzinnej, jak i doradców obsługujących struktury sukcesyjne oraz podmioty zajmujące się lokowaniem majątku w szerszej perspektywie. W praktyce oznacza ona utrzymanie dotychczasowych zasad funkcjonowania fundacji rodzinnych w preferencyjnym systemie opodatkowania, co dla wielu rodzin biznesowych było jednym z kluczowych argumentów za wniesieniem aktywów do tej instytucji.
Kontekst zmiany ustawy i przyczyny weta
Zawetowana nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych miała wprowadzić daleko idące zmiany w opodatkowaniu fundacji rodzinnej. Projekt zmian został przygotowany przez ministerstwo finansów jako odpowiedź na obserwowane w praktyce przypadki agresywnej optymalizacji podatkowej. W uzasadnieniu projektu wskazywano, że fundacje rodzinne są wykorzystywane de facto do prowadzenia działalności gospodarczej lub do szybkiego zbycia mienia po jego wniesieniu, co – zdaniem projektodawcy – pozostawało w sprzeczności z funkcją tej instytucji.
Jak wskazano to w uzasadnieniu projektu: „Przedkładany projekt ustawy stanowi odpowiedź na zidentyfikowane mechanizmy wykorzystywania instytucji fundacji rodzinnej niezgodnie z celem ustawy o fundacji rodzinnej. Zrodziło to potrzebę doprecyzowania i uszczelnienia przepisów podatkowych obejmujących fundacje rodzinne. Założeniem leżącym u podstaw proponowanego kierunku regulacji jest dążenie do pełniejszej realizacji zasady sprawiedliwości podatkowej, wywodzonej z art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zasada ta, wraz z zasadą powszechności opodatkowania, ulega naruszeniu w przypadkach, gdy dochody generowane przez zdarzenia o porównywalnym charakterze ekonomicznym podlegają opodatkowaniu na odmiennych zasadach lub według różnych stawek, bez istnienia obiektywnych przesłanek uzasadniających takie zróżnicowanie.”.
Prezydent, korzystając z konstytucyjnego prawa weta, podkreślił jednak znaczenie zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. W ocenie głowy państwa zmiana ustawy po niespełna dwóch latach od wejścia w życie regulacji naruszała deklaracje stabilności systemu podatkowego składane w momencie wprowadzania fundacji rodzinnych do polskiego porządku prawnego. W praktyce wiele rodzin podjęło decyzję o wniesieniu majątku, udziałów czy innych aktywów właśnie w oparciu o obowiązujące zasady opodatkowania.
Zakres planowanych zmian w opodatkowaniu
Nowelizacja zakładała m.in. objęcie podatkiem CIT dochodów fundacji rodzinnej ze zbycia mienia w krótkim czasie od jego wniesienia. Zgodnie z projektem, dochody fundacji rodzinnej z dalszego zbycia składników majątku miały być objęte podatkiem, jeżeli zbycie nastąpiłoby przed upływem 36 miesięcy od końca roku podatkowego, w którym nastąpiło wniesienie lub nabycie. Rozwiązanie to miało przeciwdziałać wykorzystywaniu fundacji rodzinnej wyłącznie jako narzędzia do szybkiego transferu aktywów.
Kolejnym istotnym elementem projektu było ograniczenie zwolnienia podatkowego w przypadku, gdy fundacja rodzinna uczestniczy w podmiotach transparentnych podatkowo. Chodziło o sytuacje, w których fundacja osiąga przychody za pośrednictwem spółek osobowych lub innych podmiotów, które same nie są podatnikami podatku dochodowego, a dochody przypisywane są bezpośrednio wspólnikom. Projektodawca argumentował, że takie struktury prowadzą do wypłukania dochodów z systemu podatkowego.
Aktywna działalność gospodarcza a funkcja fundacji
Szczególne kontrowersje wzbudzały propozycje dotyczące najmu i dzierżawy. Projekt przewidywał, że zwolnienie podatkowe nie obejmie przychodów z najmu krótkoterminowego ani innych form komercyjnego wykorzystania nieruchomości. Zwolnienie miało dotyczyć wyłącznie najmu długoterminowego na cele mieszkaniowe osób fizycznych. W praktyce oznaczałoby to, że fundacje rodzinne prowadzą aktywnej działalności gospodarczej w zakresie najmu krótkoterminowego byłyby objęte podatkiem CIT na zasadach ogólnych.
Ustawodawca konsekwentnie podkreślał, że fundacja rodzinna nie jest przedsiębiorcą, a jej funkcja sprowadza się do zarządzania majątkiem i realizacji zasad sukcesji. Ich funkcja nie polega na prowadzeniu operacyjnej działalności gospodarczej, lecz na ochronie mienia, wypłacie świadczeń na rzecz beneficjentów fundacji oraz długoterminowym lokowaniu majątku. Z tego względu katalog dozwolonej działalności gospodarczej ma charakter zamknięty.
Podmioty powiązane i ukryte zyski
Projekt zmian obejmował również doprecyzowanie regulacji dotyczących tzw. ukrytych zysków. Za ukryte zyski miały zostać uznane m.in. wartość umorzonych lub przedawnionych należności z tytułu pożyczek udzielonych beneficjentom fundacji, fundatorowi lub podmiotom powiązanym. Takie świadczenia miały być objęte podatkiem dochodowym na zasadach przewidzianych w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych.
Z punktu widzenia beneficjentów fundacji rodzinnej szczególnie istotne było ryzyko opodatkowania świadczeń pieniężnych i niepieniężnych, w tym przekazywania mienia, udziałów czy środków przeznaczonych na cele mieszkaniowe. W zależności od relacji rodzinnych – takich jak małżonkowie, rodzeństwo czy tzw. grupa zero – opodatkowanie po stronie osób fizycznych mogło kształtować się odmiennie, jednak zmiany w CIT wpływałyby na poziomie samej fundacji.
Exit tax i dochody zagraniczne
Nowelizacja przewidywała także objęcie fundacji rodzinnych podatkiem od niezrealizowanych zysków, czyli tzw. exit tax. Regulacja ta miała zapobiegać przenoszeniu aktywów lub rezydencji podatkowej do jurysdykcji o preferencyjnym systemie opodatkowania. Zdaniem projektodawcy fundacje rodzinne nie powinny stanowić wyjątku od zasad mających na celu ochronę krajowego systemu podatkowego.
Skutki weta dla praktyki
Weto prezydenta oznacza, że zmiana ustawy o podatku dochodowym nie wejdzie w życie w planowanym terminie, tj. 1 stycznia 2026 r. Dla fundatorów i beneficjentów jest to sygnał stabilności regulacyjnej oraz potwierdzenie, że fundacje rodzinne nadal mogą funkcjonować w preferencyjnym systemie opodatkowania. Nie oznacza to jednak końca dyskusji – projekt regulacji może powrócić w zmodyfikowanej formie.
Z perspektywy doradczej, należy rekomendować ostrożność i bieżące monitorowanie dalszych działań legislacyjnych. Praktyka pokazuje, że ustawodawca będzie dążył do doprecyzowania zasad opodatkowania fundacji, zwłaszcza w obszarze podmiotów transparentnych, dochodów z funduszy inwestycyjnych czy relacji z podmiotami powiązanymi.
Podsumowanie
Decyzja o zawetowaniu nowelizacji potwierdza znaczenie stabilności prawa podatkowego dla długoterminowych struktur sukcesyjnych. Fundacje rodzinne pozostają instytucją służącą ochronie majątku, planowaniu sukcesji i zabezpieczeniu interesów beneficjentów. Jednocześnie nie można wykluczyć, że w przyszłości pojawi się nowy projekt, który ponownie podejmie temat opodatkowania fundacji rodzinnej, próbując wyważyć interes fiskalny państwa i zaufanie podatników do obowiązujących zasad.
Doradca biznesowy skontaktuje się z Tobą
i wspólnie ustalimy czy i jak możemy Ci pomóc?
Pracujemy od poniedziałku do piątku
w godzinach od 9:00 do 17:00